Czy wiesz, co z francuskiego oznacza hasło „luxury prêt-à-porter”? To w dosłownym tłumaczeniu luksus gotowy do noszenia. Gaby Aghion, czyli założycielka marki Chloé, lubiła takim mianem określać wizję swojego przedsięwzięcia. Ciężko odmówić jej niezwykłej trafności dotyczącej użycia tego sformułowania w kontekście tej firmy. Ubrania oraz dodatki Chloe od samego początku charakteryzowały się wyjątkową jakością wykonania i wysokogatunkowymi materiałami przy jednoczesnej dużej dostępności każdego z produktów.

Zderzenie luksusu z modą masową być może nie wydaje Ci się niczym nadzwyczajnym – w XXI wieku faktycznie z powodzeniem funkcjonuje wiele domów mody spełniających oba założenia. Musimy jednak pamiętać, że Chloe powstało w 1952, czyli w roku, kiedy te dwa pojęcia nie były tożsame, ba, one nie miały prawa za sobą współistnieć! W tamtym okresie dominowało za to tzw. krawiectwo wysokie „haute couture”, które opierało się jedynie na specjalnych zamówieniach od klienta. To ono w dużej mierze definiowało pojęcie luksusu. Aż do czasu debiutu 31-letniej wizjonerki. Torebka Nile jej projektu stała się bestsellerem na całym świecie.

Na przekór utartym schematom

Nie tylko tym odważnym, wybiegającym w przyszłość krokiem marka zyskała grono wielbicieli. Chloe wyróżniło się spośród konkurencji również niekonwencjonalnym, niezwykle świeżym stylem. Być może było to wynikiem międzykulturowych doświadczeń założycielki – Gabi urodziła się w Egipcie, a rozwijała swój talent we Francji, w Paryżu. W związku z tym faktem miała okazję obcować z dwoma różnymi pod względem estetyki światami – etnicznym oraz wysublimowanym. Pewnie dlatego od samego początku odrzucała dość sztywną i zachowawczą modę kobiecą tamtych czasów i postawiła na artystyczne, kojarzące się z bohemą wibracje.

Od drugiej połowy XX minął jednak szmat czasu, a wraz z nim ewoluował styl i klimat marki. Na początku 2000 roku produkty firmy przybrały nieco bardziej uliczny, ale wciąż niezwykle luksusowy wygląd. To właśnie w tamtym okresie, za sprawą  Phoebe Philo i jej modelu Paddington, Chloe zaczęto utożsamiać nie tylko z odzieżą, ale także z torebkami. Ten kluczowy moment uruchomił maszynę, w której fashionistki w każdym sezonie wyczekują na kolejne, niezwykłe projekty producenta – i nie zawodzą się. Chloe od lat słynie z „it bags”, czyli bestsellerowych produktów, o których marzą kobiety na całym świecie. Jednym z takich modeli jest właśnie Nile.

Torba Chloé Nile – styl i kompaktowość w jednym

Ten projekt zadebiutował wiosną 2017 roku i natychmiast zdobył uznanie nie tylko krytyków, celebrytek, ale także miłośniczek mody. O dużym sukcesie Nile świadczy fakt, że tuż po premierze ta seria torebek niemal natychmiast wyprzedana została zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i internetowych. Przez długi czas znaleźć ją można było jedynie w niektórych domach handlowych i butikach Chloe. Ten produkt pojawił się również na liście najpopularniejszych toreb letnich 2017 w magazynie Business Insider, co także potwierdziło jego triumf. Torebka Nile to must have w kolekcjach wielu kobiet.

Na czym polega fenomen tego modelu? Jego wyróżnikami niewątpliwie jest pozłacane kółeczko, które w zależności od użytkowania, pełni inną funkcje. Ten element wciela się w rolę biżuteryjnego detalu zawsze wtedy, gdy swobodnie opada na zewnętrzną część klapy. W takiej sytuacji torbę nosimy na tradycyjnym, długim pasku lub jego skróconej wersji. Jeżeli z kolei potraktujemy bransoletę niczym ozdobną rączkę, model ten możemy nosić na nadgarstku, w dłoni lub w zgięciu ramienia. W każdym przypadku torebka prezentuje się równie wyjątkowo.

Kolejnym wyróżnikiem projektu jest jego rozmiar oraz kształt. Oryginalna torebka Nile występuje w trzech formatach: mini, małym oraz regularnym. Dla dwóch ostatnich, charakterystyczną cechą jest forma, która nieoparcie kojarzy się z jeździectwem. Na klapie torebki widzimy motyw podkowy, natomiast sama bryła projektu nawiązuje do siodła. Z kolei najmniejsza spośród wszystkich trzech wersji swoim kształtem różni się od dwóch pozostałych rozmiarów – przypomina niewielki półksiężyc. Ze względu na swoje skromne gabaryty, ten wariant zaklasyfikowany został przez markę jako „kompaktowa torebka wieczorowa”.

Kto stoi za tym fenomenalnym modelem? Jego autorką jest Clare Waight Keller, która po 6 latach owocnej współpracy z Chloe, zakończyła przygodę z marką. Szkoda, ponieważ podobnie do wizjonerki Gaby Aghion czy Phoebe Philo, wniosła do firmy niesamowity polot i powiew świeżości!

Zainspirowani – torebka Nile

…postanowiliśmy umożliwić miłośniczkom mody obcowanie ze zbliżonym, ale bardziej przystępnym cenowo modelem. Tym sposobem powstała nasza interpretacja tego projektu od Chloe. Zadbaliśmy o to, aby każdy detal dawał właścicielce poczucie wyjątkowości i namiastkę luksusu.

Dlaczego nosząc naszą propozycję, poczujesz się jak jedna z „Chloé Girls”? Podobnie jak model Nile, tak i nasza propozycja charakteryzuje się niewielkim rozmiarem, ale jednocześnie dużą kompaktowością. W głównej komorze z powodzeniem zmieścisz komórkę, niewielki portfel, klucze oraz pomadkę. Zadbaliśmy także o regulowany pasek, dzięki któremu możesz tworzyć rozmaite stylizacje. Kolejnym nawiązaniem do modelu Nile, jest kształt naszej interpretacji. Forma projektu dostępnego w sklepie torebki-inspirowane.pl również przypomina siodło, a na klapie widoczny jest motyw podkowy. Charakterystycznym elementem torebki inspirowanej Chloe Nile jest także pozłacane koło, które może pełnić rolę dekoracyjnego elementu lub wygodnego uchwytu nieodparcie kojarzącego się z dużą bransoletką. Nie mogliśmy zapomnieć także o detalach – w naszej interpretacji projektu wprost z wybiegów mody, znalazł się magnetyczny, bardzo praktyczny zatrzask. Torebka Nile jest zatem nie tylko piękna, ale i praktyczna,

W kolekcji inspirowanej Nile, odnajdziesz torebki ze skóry ekologicznej, w takich kolorach jak bordo, czerń, granat oraz szarość. Koniecznie przejdź do zakładki torebki a’la Chloe i znajdź model tak wyjątkowy, jak Ty sama!